Gaz ziemny:
Piątkową sesję (24.04) zakończyliśmy 1% wzrostem notowań gazu (TTF MAY26) do poziomu 44,86 EUR/MWh. W ciągu dnia chwilowo wzrósł optymizm związany z możliwością zawarcia porozumienia pokojowego na Bliskim Wschodzie. Popołudniu nastąpiło jednak odwrócenie trendu w związku z niepewnością dotyczącą przyszłych dostaw LNG. Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) poinformowała, że wojna ograniczyła prognozowaną globalną podaż LNG na lata 2026–2030 o 15%. Tydzień rozpoczął się notowaniami gazu na poziomie 45,3 EUR/MWh. W poniedziałek (27.04) ceny początkowo wzrosły o 2% po tym, jak Donald Trump odwołał plany wysłania delegacji amerykańskiej na rozmowy z irańskimi przywódcami w Pakistanie. Późniejsza informacja o pierwszym gazowcu, któremu udało się przepłynąć Cieśninę Ormuz, spowodowała jednak spadek notowań, a sesja zakończyła się na poziomie 44,65 EUR/MWh. Statek Mubarak, który od początku marca pozostawał w Zatoce Perskiej po załadunku LNG w ZEA, został zlokalizowany na Morzu Arabskim w pobliżu południowych Indii. Jednostka nie nadawała sygnału AIS przez kilka tygodni, co sugeruje, że mogła przepłynąć przez Cieśninę Ormuz z wyłączonym nadajnikiem. Dane śledzące statki wskazują, że gazowiec kieruje się do Azji Południowej.
Podczas wtorkowej sesji uczestnicy rynku wstrzymywali się z zajmowaniem nowych pozycji, oczekując na dalszy rozwój wydarzeń związanych z konfliktem USA–Iran. Środa (29.04) rozpoczęła się notowaniami gazu na poziomie 43,90 EUR/MWh, po czym ceny zaczęły rosnąć, gdy utrzymująca się niepewność związana z konfliktem z Iranem nasiliła obawy o niski poziom zapasów gazu w UE. Sesja zakończyła się 7% wzrostem notowań do 46,85 EUR/MWh. Oprócz trwającego konfliktu na Bliskim Wschodzie, ceny gazu były wspierane przez planowane letnie prace serwisowe na złożach w Wielkiej Brytanii i Norwegii, ograniczony import LNG oraz rosnące ryzyko wystąpienia zjawiska El Niño pod koniec lata. Dzisiaj rano (30.04) notowania sięgnęły poziomu 48,15 EUR/MWh. Ceny rosły, podążając za rynkiem ropy, w reakcji na informacje, że Donald Trump rozważa serię potencjalnych uderzeń militarnych, które miałyby skłonić Teheran do powrotu do negocjacji w sprawie programu nuklearnego.
Zamówienia na nowe gazowce LNG przyspieszają, wspierane rosnącą globalną podażą LNG, zwłaszcza z USA, oraz wymianą starszych, mniej efektywnych jednostek. Elastyczne dostawy amerykańskiego LNG zwiększają zapotrzebowanie na transport, choć wojna z Iranem wprowadza niepewność, ograniczając przepływy przez Cieśninę Ormuz i komplikując krótkoterminowe perspektywy dla rynku frachtu. W dłuższym terminie wzrost mocy LNG i floty, sprzyja większej dostępności gazu na rynkach globalnych, w tym w Europie.
Opracowanie: Julia Karwacka
Gaz w Polsce:
Notowania kontraktu rocznego GAS BASE CAL27 zakończyły ubiegły tydzień na poziomie 175 PLN/MWh, zaś w obecnym stopniowo umacniały się do 178,5 PLN/MWh na zamknięciu wczorajszej sesji. Ceny pozostają skorelowane z notowaniami w punkcie TTF. W kwestii dostaw LNG, po dłuższej przerwie w okolicy połowy miesiąca – do Świnoujścia dotarły 24 i 28 kwietnia dwa gazowce z LNG z USA, a kolejne dwie jednostki przypłyną 2 i 6 maja. W efekcie nie powinno być odczuwalne napięcie w związku z brakiem gazowca z Kataru. W krajowym miksie wytwórczym udział gazu w ostatnim tygodniu oscylował w przedziale 9%-12% (bardzo podobny wynik do tygodnia poprzedzającego).
Orlen rozpoczął wydobycie gazu ziemnego z nowych odwiertów na złożach Jastrzębiec w województwie lubelskim oraz Sierosław w Wielkopolsce. Obie inwestycje mają dostarczyć łącznie około 140 mln m³ gazu w pierwszym roku eksploatacji i zapewnić stabilną produkcję przez kilkanaście lat. Na złożu Sierosław uruchomiony odwiert Sierosław‑2H, pozwoli na wydobycie około 40 mln m³ gazu rocznie, przy szacowanych zasobach rzędu 900 mln m³. Z kolei na złożu Jastrzębiec pięć nowych odwiertów zwiększy krajową produkcję w szczycie o około 100 mln m³ rocznie, a całkowite zasoby tego złoża oceniane są na blisko 1 mld m³. Projekty wpisują się w strategię Orlen 2035, zakładającą wzrost krajowego wydobycia gazu i wykorzystanie mobilnych instalacji produkcyjnych do ograniczania kosztów. Krajowe wydobycie pokrywa około 20% polskiego popytu, zaś pozostałe 80% zapotrzebowania zaspokajane jest importem (65% gazociągi, 35% LNG)
Opracowanie: Magdalena Płaczek
Źródła danych w publikacji: Reuters (LSEG), Bloomberg, Gassco, Bruegel, IEA, Montel, Kpler, TGE, Oilprice, GIE AGSI, BloombergNEF, Gaz-System, Eurelectric