Kariera

Kontakt

E-BOK

Sklep AVIA SOLAR

PL
UNIMOT Unimot EiG Aktualności Rynek paliw w Europie pod presją ograniczonej podaży mimo spadków cen. Komentarz Adama Sikorskiego, prezesa zarządu UNIMOT.

Rynek paliw w Europie pod presją ograniczonej podaży mimo spadków cen. Komentarz Adama Sikorskiego, prezesa zarządu UNIMOT.

20.04.2026

· Rynek pozostaje napięty pod względem podaży, pomimo obserwowanych spadków cen.

· Zawieszenie broni między Iranem a USA poprawiło nastroje, ale nie przełożyło się na wzrost realnej podaży ropy.

· Transport przez Cieśninę Ormuz nadal jest ograniczony, co zmniejsza dostępność surowca w Europie.

·  Zapasy utrzymują się na najniższych poziomach od czasu pandemii COVID-19.

Europejski rynek średnich destylatów, obejmujących przede wszystkim olej napędowy oraz paliwo lotnicze, odnotował w ostatnim tygodniu spadki cen. Tendencja ta wynika głównie z pierwszych sygnałów deeskalacji napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie oraz postępów w rozmowach dotyczących zawieszenia broni pomiędzy Iranem a Stanami Zjednoczonymi.

 –  Pomimo poprawy nastrojów rynkowych fundamenty rynku pozostają napięte. Fizyczna podaż surowców z regionu Bliskiego Wschodu nadal jest ograniczona, a ruch tankowców przez Cieśninę Ormuz utrzymuje się na poziomach istotnie niższych niż przed kryzysem – wskazuje Adam Sikorski, prezes zarządu Unimot.W konsekwencji dostępność paliw w Europie pozostaje ograniczona, a poziomy zapasów należą do najniższych od czasu pandemii COVID-19 – wskazuje prezes Unimot.

Import oleju napędowego do Europy w kwietniu szacowany jest na 3,33 mln ton, wobec 5,04 mln ton w marcu. Najnowsze dostawy z Bliskiego Wschodu pochodzą głównie z portów nad Morzem Czerwonym w Arabii Saudyjskiej, które obecnie stanowią jedną z nielicznych realnych opcji eksportowych, podczas gdy przepływy przez Cieśninę Ormuz pozostają ograniczone.

Jednocześnie Adam Sikorski zwraca uwagę, że choć tymczasowe zawieszenie broni daje nadzieję na zwiększenie dostaw z regionu Zatoki Perskiej, ruch przez Ormuz nadal pozostaje ograniczony i nie oczekuje się jego szybkiego powrotu do poziomów sprzed konfliktu.

Dostawy do Europy ze Stanów Zjednoczonych w kwietniu wynoszą 972 tys. ton, przewyższając 966 tys. ton odnotowane w marcu, i są na dobrej drodze do osiągnięcia lub przekroczenia poziomu 1,25 mln ton z lutego. Mimo że USA pozostają istotnym dostawcą dla Europy dzięki wysokiej samowystarczalności surowcowej, wolumeny eksportowe utrzymują się w pobliżu średnich historycznych. W efekcie luka podażowa względem tradycyjnych dostaw z Bliskiego Wschodu nadal wynosi około 1 mln ton.

Szczególnie wrażliwym segmentem rynku pozostaje paliwo lotnicze, którego zapasy w Europie utrzymują się na krytycznie niskim poziomie. Wysoka zależność od importu oraz brak stabilnych dostaw zwiększają podatność tego segmentu na zakłócenia logistyczne – zaznacza Sikorski.

Na sytuację podażową wpływają również ograniczenia produkcyjne. Niedobór odpowiednich gatunków ropy naftowej, a także planowane i nieplanowane przestoje rafinerii na świecie spowalniają odbudowę produkcji paliw. Dodatkowo kraje azjatyckie, w tym Chiny i Indie, ograniczają eksport diesla, koncentrując się na zabezpieczeniu rynków krajowych.

Stany Zjednoczone, mimo istotnej roli w zaopatrzeniu Europy, nie są w stanie w pełni zrekompensować spadku dostaw z Bliskiego Wschodu. Jednocześnie rynek amerykański odnotowuje spadek zapasów przy utrzymującym się wysokim poziomie eksportu.

Zapasy oleju napędowego w hubie ARA spadły o 6,8% do poziomu 1,95 mln ton w tygodniu kończącym się 16 kwietnia (dane: Insights Global). Poziom ten jest o 9,6% niższy rok do roku.

Zapasy paliwa lotniczego spadły o kolejne 7,6% do 597 tys. ton, osiągając najniższy poziom od marca 2023 r. Obecne poziomy są o 29,4% niższe rok do roku oraz o 31,3% poniżej średniej pięcioletniej.

W krótkim terminie oczekuje się utrzymania wysokiej zmienności cen, uzależnionej przede wszystkim od rozwoju sytuacji geopolitycznej oraz potencjalnych zakłóceń w logistyce i pracy rafinerii. Pomimo ostatnich spadków cen, ograniczona podaż i niskie zapasy mogą nadal ograniczać potencjał dalszych obniżek.

W średnim okresie kluczowe znaczenie będzie miało przywrócenie stabilnych przepływów surowców przez Cieśninę Ormuz oraz odbudowa globalnych zapasów paliw.

Zobacz  również

PZL Defence oraz Targi Kielce zapraszają na panel ekspercki podczas POLSECURE 2026
Komentarz Adama Sikorskiego, prezesa zarządu Unimot: zawieszenie działań wojennych nie wystarczy, by przywrócić dostawy przez Cieśninę Ormuz